środa, 5 marca 2014

sixth.



Witam, witam! :) 
 Przez ferie nie miałam kompletnie ochoty na zdjęcia i nawet nie spoglądałam w kierunku swojego aparatu. Nudził mnie, wolałam porobić inne rzeczy. W pełni naładowana powróciłam do szkoły i wraz z Judytą udałyśmy się na kolejne zdjęcia.
 Wspominałam już, że to moja ulubiona modelka? 
Zawsze coś wyczarujemy, a zdjęcia udało nam się zrobić w krótkim czasie, aby 
potem coś zjeść. :) 
Dziękuję serdecznie Judycie za te zdjęcia, jednak coś mi się czasami udaje. ;* 













zdecydowanie zakochałam się w zdjęciach z dymem. 










1 komentarz: